czwartek, 9 stycznia 2014

Kalejdoskop losu :)

Tego, co ja się dowiedziałem w tym tygodniu, przechodzi ludzkie pojęcie :D wręcz się nie spodziewałem takiego obrotu spraw ;) Wiecie, co lubię promocje…Takie dwa w jednym ;) Wyniki badań, mówiące o mojej pracy serca, nieznacznie się poprawiły, co poskutkowało przyjęciem na turnus rehabilitacyjny do Osiecznej. Początkowo lekarz tego ośrodka zastanawiał się czy w ogóle mnie przyjąć przez tą arytmie komorowa, ale poprosili o dodatkowe badania i się udało :) Bardzo się cieszę, ponieważ długo czekałem, aby móc gdzieś na dłużej wyjechać :) Będzie to maksymalne naładowanie się akumulatorów i oderwanie się od codzienności :) Powiem wam szczerze, że byłem już w tym ośrodku, ale jako dziecko i to jeszcze pierwszy raz na tak długo, czyli na 6 tyg. Wtedy jeszcze chodziłem. Dawniej był to ośrodek nastawiony głównie na leczenie otyłości, przez co rehabilitacja mojego schorzenia była nastawiona głownie na zabiegi z elektrostymulacji mięśni. Teraz ten ośrodek się przeprofilował i przyjmują pacjentów z chorobami neurologicznymi, tak jak Górznie, gdzie byłem tyle razy, że już nawet nie wiem ile dokładnie :D Zobaczymy, co tam teraz w duszy gra :P Jestem bardzo podekscytowany poznaniem owych zmian i nowych ludzi :) Górzno…Owszem bardzo lubię to miejsce, ponieważ poznałem tak wielu wyjątkowych ludzi. Pomijam tylko fakt, pojawienia się tam ludzi, którzy w wspomnieniach odnośnie tego miejsca pozostawili smak goryczy...Jak ja to mówię są ludzie ludziska i parapety ;)

Po drugie...W lokalnej gazecie "ABC" ukazało się ogłoszenie o zorganizowanym plebiscycie "Młodzi Wyjątkowi", do którego, ku mojemu zaskoczeniu, zgłosiła mnie moja kumpla :D Mam nawet potwierdzenie, że owe zgłoszenie dotarło do gazety, tak wiec teraz czekam do 25 stycznia, bo do tego czasu okaże się, czy będę w gronie 12-tu nominowanych do miana wyjątkowego;) Trzymajcie mocno kciuki :) Hmm…A co jest we mnie takiego wyjątkowego? To jest dobre pytanie ;)

Ps. Jestem miedzy młotem a kowadłem...Otóż na stronie "O MNIE" postanowiłem wpierw zastosować, względem mnie, samokrytykę a wspominając wam o tym plebiscycie bardzo pragnę wam pokazać jeden z wywiadów dotyczący mojej osoby. Udzieliłem go, wspomnianej wyżej, gazecie lokalnej "ABC". Mozę mieć on tak naprawdę decydujący wpływ na moja kandydaturę w konkursie "Młodzi Wyjątkowi". Sam dziennikarz, co przeprowadzał ze mną ten wywiad, był pod wrażeniem mojej postawy. Wiecie, co mam inny pomysł…Pewna moja znajoma, która mieszka w Czechach wstawiła go na swojego bloga. Jej bloga oczywiście polecam, ponieważ jest wart poświęcenia uwagi :) Pozdrawiam Cię Mamo Calineczki.

Oto link do części wspomnianego wywiadu: Weźmy z niego przykład

2 komentarze:

  1. Krystian, życie zaskakuje :) W Osiecznej możesz się odrywać od codzienności, ale nie zapominaj o wpisach ! Górzno......ja nie będę wspominał gdzie my się poznaliśmy :) A co do plebiscytu, nie ma co się dziwić. Co jest w Tobie wyjątkowego ? Walczysz z chorobą !
    Krystian, też jestem pod wrażeniem Twojej postawy. Trzymaj się !

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się z lepszych wyników.
    Co jest w Tobie wyjątkowego już pisałam na moim blogu. Walczysz z chorobą, nie poddajesz się, nie załamujesz i w dodatku masz siłę i chęć pomagać innym - właśnie to jest wyjątkowe. :)

    Powodzenia w konkursie, będę głosować. ;)

    OdpowiedzUsuń