czwartek, 24 września 2015

Kardiolog i jego smieszne metody leczenia ;)



Stwierdzam jedno lekarze potrafią być upierdliwi i przekonywać uparcie o swojej racji. Powiem Pani coś pani kardiolog - Nie zamierzam żyć wg stereotypu ze z moja choroba trzeba siedzieć w domu. A dziś ja wzięło na uświadamianie. Wg niej biorę na siebie za dużo a sam czuje się na tyle dobrze ze leki odstawiłem, bo mnie po prostu zamulają. To ta mi zaczęła gadkę o tym, że serce jest uszkodzone i powinienem unikać dużego skupiska ludzi, bo mogę złapać infekcje. Kurczę wyjdziesz od lekarza to czasem czujesz się bardziej chory niż jesteś. A leki mam brać a 30 września na holter. Głupota wg mnie brać leki, po jakich człowiek się źle czujesz :D Mam 26 lat i żyje z nieuleczalna choroba, która potrafi zabić. Jestem dorosły i sam decyduje o tym jak mam żyć. Mój aktywny styl życia warunkuje wygrana w walce z choroba. Stwierdzam jedno chyba zmienię lekarza, bo zamiast leczyć to ten mnie próbuje zatrzymać by mieć miej do pracy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz